Terapia czaszkowo-krzyżowa

TERAPIA CZASZKOWO-KRZYŻOWA (CRANIO-SACRAL THERAPY) Twórcą terapii był William Sutherland, amerykański osteopata który w 1932 roku odkrył, iż ośrodkowy system nerwowy i struktury z nim sprzężone podlegają stałym rytmicznym ruchom.


Sutherland określił pieć składowych tego mechanizmu: ruch struktur czaszki, rozszerzanie się i kurczenie pólkul mózgowych, ruch opon mózgowych i kręgosłupowych, tętnienie płynu mózgowo-rdzeniowego oraz nieznaczne przemieszczenia w obrębie kości krzyżowej.

System ten, nazwany układem czaszkowo-krzyżowym, może podlegać urazom różnego pochodzenia i powstałe w ten sposób dysfunkcje mogą wywoływać rozliczne dolegliwości i schorzenia.

 

  Terapia czaszkowo-krzyżowa polega na bardzo delikatnej manipulacji i uciskaniu w obrębie czaszki, miednicy, przepony, klatki piersiowej i kości krzyżowej, w celu rozluźnienia struktur łączno-tkankowych, których napięcie może przysporzyć wiele kłopotow zdrowotnych. Jest terapią powięzi. Ponieważ układ powięzi zbudowany jest z tkanki łącznej, terapia czaszkowo - krzyżowa mobilizuje do lepszej pracy wszystkie organy w których ta tkanka się znajduje. Terapia poprawia krążenie w naczyniach, ukrwienie narządów i pracę układu nerwowego. Podstawy tej terapii oparte są na anatomii i fizjologii. W tej terapii wykorzystujemy trzy fizjologiczne rytmy naszego organizmu       


Zastosowanie

Terapia czaszkowo - krzyżowa może pomóc w przypadku następujących problemów zdrowotnych:

  1. Psychozy, autyzmu, kłopotów z koncentracją, zaburzeń osobowości, nadpobudliwości u dzieci i dorosłych, stresu, dysleksji, kłopotów w szkole.
  2. Bólów i zawrotów głowy, migren, kłopotów ze wzrokiem i słuchem, nawracających zapaleń uszu u dzieci i dorosłych, zapalenia zatok, napieć i bólów w stawie skroniowo - żuchwowym, wybicia żuchwy, wady wymowy, zgrzytania zebami oraz wady zgryzu.
  3. Bólów kręgosłupa i pleców, zapalenia korzonków, rwy kulszowej, bolesnego napięcia barków, wszystkich urazów powypadkowych, w tym powypadkowego urazu odgięciowego kręgosłupa i wielu innych.

 


Zdaniem eksperta

Elżbieta Wolska,

doktor nauk medycznych


- Lekarze zachowują duży dystans do terapii czaszkowo-krzyżowej, jak zresztą do większości metod naturalnego leczenia. A polskie środowisko medyczne jest pod tym względem wyjątkowo konserwatywne. U nas nawet homeopatię uważa się za bezskuteczną, podczas gdy np. niemieccy lekarze stosują ją od dawna. Mam za sobą 40 lat praktyki lekarskiej i coraz bardziej skłaniam się ku metodom naturalnym. Jeżeli coś działa, to dlaczego z tego nie korzystać, nawet jeśli nie do końca to rozumiemy? Na świecie coraz głośniej mówi się o tym, że należy podchodzić do człowieka holistycznie. Z radością obserwuję, że ta świadomość powoli dociera także do naszego środowiska medycznego. Jeśli chodzi o terapię czaszkowo-krzyżową, widziałam efekty jej działania: poprawę ogólnej kondycji i witalności u pacjenta w podeszłym wieku, przewlekle chorego. Dlatego popieram tę metodę. Oczywiście, gdy trzeba ratować życie, to samo przykładanie rąk nie wystarczy, ale z pewnością może znakomicie wspomóc tradycyjne leczenie.

 

Monika Główczak

psycholog


- Jestem ostrożna jeśli chodzi o osoby pracujące z ciałem i nigdy nie poleciłabym swojemu pacjentowi terapeuty, do którego nie miałabym zaufania. O skuteczności terapii czaszkowo-krzyżowej przekonałam się najpierw na sobie. Wiele lat cierpiałam na bóle kręgosłupa i karku, prowadzące często do ataków migreny. Po serii zastrzyków ustąpiły bóle krzyża, dużo rzadziej pojawiają się bóle głowy. Obecnie korzystam z zabiegów w razie potrzeby, w sytuacjach zwiększonego wysiłku i stresu. Polecam również ten rodzaj terapii swoim pacjentom. Jako psychoterapeuta zdaję sobie sprawę, że różne przeżycia, często bardzo traumatyczne, kodowane są w ciele. Terapia czaszkowo-krzyżowa uwalnia i likwiduje te blokady. Dużo łatwiej przepracowuje się potem z pacjentem różne rzeczy. Ludzie stają się bardziej otwarci, spokojniejsi, pewniej stoją na własnych nogach. Tak jakby mieli w sobie więcej godności.

 

 

CO PACJENT CZUJE PODCZAS ZABIEGU?

Większość ludzi odczuwa sesje czaszkowe jako przyjemne i relaksujące; często

pacjenci określają odczucie podczas terapii jako „ładowanie baterii"; czasami

odczuwają mrowienia lub chwilowy ból związany ze zdarzeniami z przeszłości;

kiedy to mija ogólnym efektem jest poprawa objawów; część pacjentów odczuwa

jakby coś wewnątrz ulegało reorganizacji lub jakby ściągano im ciężar z ramion.

 

JAK WYGLĄDA ZABIEG I JAK DŁUGO TRWA?

Klient zazwyczaj leży na leżance, komfortowo ubrany lub przykryty; terapeuta

układa swoje dłonie na ciele pacjenta wczuwając się w dynamikę jego tkanek;

kontakt zaczyna się zazwyczaj od stóp po czym terapeuta kieruje się w stronę

głowy poprzez kość krzyżową, klatkę piersiową na wysokości przepony oraz

szyję; zabieg zazwyczaj trwa około 60 minut.

 

ILE WIZYT BĘDĘ POTRZEBOWAŁA(Ł)?

Liczba sesji zależy od rodzaju dysfunkcji poddawanej terapii; podczas gdy stan ostry, pourazowy może wymagać 2-6 sesji, przewlekłe choroby czy też poważne urazy mogą wymagać większej liczby wizyt.

 

CZY TERAPIA CZASZKOWO-KRZYŻOWA JEST BEZPIECZNA?

Delikatny i nie inwazyjny dotyk używany w TCK oznacza, że jest ona jedną z najbezpieczniejszych form terapeutycznych; jest nie analityczna i nie narzucająca się; w zasadzie jest to forma „słuchania" poprzez dłonie, ułatwiająca ciału dokonania korekcji potrzebnej w danym momencie.

 

JESTEM ZAINTERESOWANA(Y) ALE SCEPTYCZNA(Y) - CZY MUSZĘ WIERZYĆ W TĄ TERAPIĘ ABY NAPRAWDĘ ZADZIAŁAŁA?

Na pewno otwarte podejście pomaga, lecz efekty TCK nie są zależne od wiary w zabieg.