Są spotkania, które zostają w człowieku na długo. Ta wizyta była właśnie jednym z nich.
Sama od lat pracuję jako terapeutka i zawsze staram się dawać swoim pacjentom maksimum uwagi, empatii i poczucia bezpieczeństwa.
W piątek po raz pierwszy znalazłam się po drugiej stronie i doświadczyłam czegoś, co głęboko mnie poruszyło. Zostałam wysłuchana, zauważona i zaopiekowana z niezwykłą uważnościąą. To było bezcenne doświadczenie, za które z całego serca dziękuję.
Ogromny profesjonalizm, imponująca wiedza i doświadczenie, ale przede wszystkim serce wkładane w każdego pacjenta. Wizyta miała trwać 1,5 godziny, a spędziłam w gabinecie ponad 3 godziny. Ani przez chwilę nie czułam pośpiechu ani patrzenia na zegarek.
To właśnie wtedy zrozumiałam, że nie płaci się tam za minuty, lecz za autentyczne zaangażowanie w drugiego człowieka.
Wyszłam z gabinetu z ogromną motywacją, by zadbać o siebie i dążyć do równowagi na każdej płaszczyźnie życia. Nie dlatego, że ktoś wykonał za mnie pracę, ale dlatego, że ktoś pomógł mi odnaleźć w sobie to, co gdzieś po drodze zagłuszyłam.
Czuję, że jeszcze wiele mogę się od Ciebie, Arku, nauczyć i mam nadzieję, że będziesz towarzyszył mi na drodze do zdrowia i większej świadomości siebie.
Dziękuję za spotkanie, które było czymś znacznie więcej niż tylko wizytą.
Dziękuję za to, że w świecie, w którym tak łatwo traktuje się ludzi przedmiotowo, Ty potrafisz zobaczyć w pacjencie przede wszystkim człowieka. To dziś ogromna wartość.
Dziękuję 🌿🤍✨
